Cieszyli się na nadchodzący długi weekend. Mieli w końcu odpocząć od pracy, tym bardziej, że ostatnio mieli jej nawał i rzadko się widywali. Dziećmi opiekowała się sprawdzona od kilku lat niania, ale doskonale zdawali sobie sprawę, że poświęcają im za mało czasu. Długi weekend, a w zasadzie majówka na łące miała im to zrekompensować i być namiastką normalności.
Zabrali prowiant, na który składały się świeże bagietki, sery żółte i pleśniowe, kobiałkę truskawek i mały koszyczek jabłek. Do tego sok pomarańczowy dla dzieci i lekkie białe wino dla nich. Dzieci początkowo grały w piłkę siatkową, później każdy pogrążył się we własnych zajęciach. Marcinek buszował w trawie poszukując pająków. Kasia leżała w cieniu na kocyku i oddawała się kolorowaniu malowanki. Dorośli natomiast wypoczywali, mama czytając kolorowe czasopismo wylegując się na leżaku, tata natomiast łowiąc ryby w pobliskiej rzeczce. Każdy robił to co lubi najbardziej. Później wszyscy zgodnie zasiedli do posiłku. W końcu poczuli się jak rodzina.
Copyright @ 2010 Pająki